Na początku XV wieku na północne Włochy zaczyna padać złoty deszcz arcydzieł. Przez z górą półtora stulecia ten region wygląda jak Danae kultury, którą chętnie malowali italscy mistrzowie. Pejzaż włoskiej kultury zakwita wtedy tak obficie, że porensansowym stuleciom starczyło się tylko schylać po jego owoce. Gdzie okiem sięgniesz, w dzień i w nocy pali się nad Toskanią, Umbrią czy Lombradią magiczna lampa Odrodzenia. Wciąż mrużymy oczy pod blask jego piękna: w jakimś Foligno, Forli czy Rimini.