PIASTOWIE, CHRZEST POLSKI I POCZTKI PASTWA POLSKIEGO
Krzyacy Henryka Sienkiewicza  prawda i fikcja
dzieje.pl Imperium Romanum Muzeum Historii Pols Muzeum II Wojny Światowej Muzeum Pałac w Wilanowie NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE PTH Zamek Królewski w Warszawie 
Polub nas na Facebook'u
ekiosk.pl

Mówią Wieki 8/2017

tylko
8.50 zł

DOSTʘPNE NA:
Win, iPad, Android

pobierz obrazy

Ofiary Stalina i Hitlera

Thomas Lane

Monografia naukowa Thomasa Lane_a Ofiary Stalina i Hitlera jest poświęcona zapomnianym ofiarom II wojny światowej. Arbitralne decyzje dwóch dyktatorów, Hitlera i Stalina, pozbawiły domów i egzystencji miliony osób. Skala społecznych przemian najdotkliwiej doświadczyła mieszkańców Europy Środkowej. Głównymi bohaterami są imigranci, czy też, jak sami siebie nazywali, uchodźcy z trzech państw nadbałtyckich, Estonii, Litwy, Łotwy, oraz z Polski.


Opis:

Historyk, którego zainteresowania objęły wielotysięczną masę przymusowych emigrantów powojennych, zajął się osobami zaakceptowanymi przez brytyjską administrację. Byli to szczęściarze w stosunku do obywateli sowieckich i antybolszewickich emigrantów. Ci zostali brutalnie deportowani za żelazną kurtynę w ramach umowy jałtańskiej, dotyczącej wymiany za jeńców amerykańskich i brytyjskich. W książce Lane_a nie uświadczymy gorzkich słów pod adresem władz, które wydały w ręce sowieckiej i jugosłowiańskiej bezpieki tysiące antykomunistów.

Zabrakło też wspomnienia o Ukraińcach, którzy służyli w 14. Dywizji Grenadierów SS "Galizien", mających szczęście być obywatelami polskimi przed 1939 rokiem i znajdujących się po wojnie pod brytyjską kuratelą. Z innych niewygodnych faktów autor nie wspomina o pogardzie, z jaką spotkali się emigranci po wojnie. Na uwagę w kolejnym wydaniu książki Lane_a zasługuje sposób potraktowania wyższych oficerów polskich (np: po wojnie generał Sosabowski musiał składać telewizory jako robotnik przy fabrycznej taśmie), gdy brytyjscy generałowie w stanie spoczynku raczej nie zmagali z egzystencją na nędznym poziomie, zaopatrzeni w sowite wojskowe emerytury.

Poza wspomnianymi niedociągnięciami Lane stanął na wysokości zadania. Po raz pierwszy do rąk czytelnika anglosaskiego trafiła książka, która opisuje zdruzgotaną egzystencję w "ponadczasowym i magicznym świecie". Oryginalnie wydana była przez prestiżowe wydawnictwo Palgrave Macmillan, obecnie, dzięki Światu Książki, mogą ją poznać Polacy. Historyk przypomina, na jakie represje byli narażeni obywatele Polski, Litwy, Łotwy i Estonii, oskarżani o bycie wrogiem rasowym lub klasowym. Totalitarne dyktatury zniszczyły na przeszło pół wieku marzenia o swobodzie. Lane odważnie stawia znak równości między zbrodniami nazizmu i komunizmu, apelując o uświadamianie skali czerwonego terroru. Ofiary Stalina i Hitlera wpisują się w nowy nurt historiografii (np.: Gułag Applebaum), piętnujący sowiecką rzeczywistość jako "potworność zbyt wielką, żeby przejść nad nią do porządku".

Losy polskich i nadbałtyckich uchodźców zostały zaprezentowane w szerokiej perspektywie obserwacji, przybliżając upadek przedwojennego ładu oraz kwestie ich aklimatyzacji w Wielkiej Brytanii. Represje niemieckie i sowieckie dziwnie współbrzmią przy podobnym rozwiązywaniu istotnych problemów inżynierii społecznej. Autor zauważa, że jedynie część deportowanych obywateli II RP miała szansę ujść z "nieludzkiej ziemi". Lane nie ulega demagogii przy ocenie udziału Bałtów w jednostkach walczących u boku Niemców na froncie wschodnim. Zwraca uwagę, że za zbrodnie na Żydach były odpowiedzialne osoby z batalionów policyjnych oraz SD, które mogły później trafić do łotewskich (15. i 19.) oraz estońskiej (20.) dywizji Waffen SS, nie popełniając tam zbrodni wojennych ani masowych eksterminacji! Choć mogli uczestniczyć w zbrodniach przed wstąpieniem do jednostek Waffen SS, gdy służyli w batalionach policji (Schuma). Ważną rolę odgrywają rozdziały poświęcone powojennym losom uchodźców, zgrupowanych w European Voluntary Workers oraz Polskim Korpusie Osiedleńczym. Poza relacjami uchodźców, autor przypomina o niechęci silnie zinfiltrowanych przez komunistów związków zawodowych do Bałtów i Polaków. Dokumenty Foreign Office i innych komórek rządu brytyjskiego pokazują skalę problemów, z którymi zetknęli sie brytyjscy urzędnicy, nie rozumiejący specyfiki ludzi nienawidzących sowieckiego sojusznika, familiarnie przedstawianego jako Uncle Joe.

Poddani Jego Królewskiej Mości praktycznie zawsze uważali polskich i bałtyckich emigrantów za antykomunistycznych awanturników, którzy pozostawili swoje ojczyzny. Zmiana tak niepochlebnych opinii będzie możliwa dzięki działaniom Lane_a i wytężonym pracom innych uczciwych historyków młodego pokolenia.

Hubert Kuberski


dodano: 2007-12-12


Kalendarium

18 sierpnia 1937: Robert Redford, amerykański aktor (Żądło, Wielki Gatsby).

Bieżący numer

30 lipiec 2017
nr 8 (691)

Prenumerata  | Reklama  | Kontakt

Zamknij X

Błąd wczytywania.

Zamknij X