PIASTOWIE, CHRZEST POLSKI I POCZTKI PASTWA POLSKIEGO
Krzyacy Henryka Sienkiewicza  prawda i fikcja
dzieje.pl Imperium Romanum Muzeum Historii Pols Muzeum II Wojny Światowej Muzeum Pałac w Wilanowie NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE PTH Zamek Królewski w Warszawie 
Polub nas na Facebook'u
ekiosk.pl

Mówią Wieki 7/2017

tylko
8.50 zł

DOSTʘPNE NA:
Win, iPad, Android

pobierz obrazy

22 czerwca 1941, czyli jak zaczęła się Wielka Wojna Ojczyźniana

Mark Sołonin

Autor książki „22 czerwca 1941” uważa się za rosyjskiego, nieprzepojonego wielkoruskim nacjonalizmem patriotę. Umiłowanie dla szczegółów pozwoliło Markowi Sołoninowi obalić powielane od dziesiątków lat mity (obecnie traktowane jako obiegową prawdę) o przyczynach bezprzykładnej klęski Armii Czerwonej. Sołonin przyjął za punkt honoru rozprawić się z kolejnymi kłamstwami, którymi mamili go nauczyciele w szkole. Odważnie i z retorycznym zacięciem analizuje krok po kroku wydarzenia pierwszych dni wojny w poszczególnych sektorach Frontu Wschodniego, udowadniając tym samym swoje racje.


Opis:

Zachodnim historykom już dawno udało się ustalić przebieg wojennych działań aliantów oraz głównych państw Osi. Zagadką pozostawał przez lata wysiłek Związku Sowieckiego i jego powojennych satelitów. Za przykład może posłużyć powszechna nieznajomość faktu największej klęski wojsk polskich w II wojnie światowej pod Budziszynem, której przyczyną było fatalne dowództwo pijanego generała „Waltera” Świerczewskiego. Tak, w kwietniu 1945 roku doszło do rozgromienia 2. Armii Wojska Polskiego przez niemieckie jednostki pancerne Waffen SS (gdzie walczył przyszły noblista). Ale wróćmy do recenzowanej książki.

Autor rozprawia się z wpajanymi trzem pokoleniom homo sovieticus mitami wyjaśniającymi tragedię 22 czerwca 1941 roku. Po pierwsze, historia miała „dać za mało czasu”, podczas gdy to radziecki przemysł ciężki pracował na trzy zmiany przez bez mała 10 lat, dzięki czemu Armia Czerwona zdobyła pięcio-, a nawet siedmiokrotną przewagę nad Niemcami. Po drugie – sprawa Hitlera, który dwa miesiące przed klęską rzekomo nie uprzedził Stalina o swych zamiarach, co okazało się wierutnym kłamstwem. Sołonin na dziesiątkach stron przekonuje o świadomości Rosjan co do możliwości niemieckiej armii i rozbudowanej agentury kominternowskiej w Europie. Po trzecie – to Stalin (przez swoją łatwowierność i naiwność) był winny zaskoczenia oraz bombardowań „spokojnie śpiących sowieckich lotnisk”. W rzeczywistości większość sił zachodnich okręgów wojskowych, późniejszych frontów, zajęła stanowiska do zaplanowanej na 21/22 czerwca ofensywy w Generalnym Gubernatorstwie.

Miażdżąca przewaga w ilości sprzętu uświadamia ryzyko, z jakiego nawet nie zadawali sobie sprawy Niemcy. Wyposażenie i uzbrojenie należało do najnowocześniejszych na świecie – sprawdzonych w Hiszpanii, nad Chałchyn-goł i chociażby na Przesmyku Karelskim. Co ciekawe, broń Armii Czerwonej wielokrotnie przewyższała ilościowo niemiecki sprzęt wojskowy. Sowiecki korpus oficerski, dziesiątkowany podczas czystek w latach 1937-1940, zdążył zdobyć doświadczenie bojowe we wspomnianych konfliktach.

To tylko część odważnie ujawnianej prawdy. Wszystkich przyczyn klęski Armii Czerwonej nie odkryjemy czytelnikom, aby nie umniejszać przyjemności lektury książki Sołonina. Autor dokonał ogromnej kwerendy. Zajrzał do literatury fachowej, przeróżnych monografii, pamiętników i prasy specjalistycznej, która w zasadzie jako jedyna wydobywała dokumenty z „archiwalnego gułagu”. Sołonin korzystał zarówno z prac ocenzurowanych za czasów ZSRR, jak i ujawnianych dokumentów oraz nowych, publikowanych w latach 1991-1999 książek.

Żmudne wyliczanie i statystyka mogą niekiedy okazać się monotonne w lekturze, jednak autor z nawiązką rekompensuje tę typową dla monografii historycznych wadę poprzez np. wyjawianie kulis tzw. „starcia przygranicznego” – w rzeczywistości całkowitego pogromu pierwszego rzutu strategicznego Armii Czerwonej. Tenże rzut przewyższał liczebnie dowolną armię Europy i posiadał więcej czołgów niż wszystkie państwa całego ówczesnego świata.

Zaiste można się nadziwić podczas lektury!

Hubert Kuberski


dodano: 2008-03-09


Kalendarium

24 lipca 1802: Alexandre Dumas, powieściopisarz i dramaturg francuski (m.in. Trzej Muszkieterowie, Hrabia Monte Christo).

Bieżący numer

10 lipiec 2017
nr 7 (690)

Prenumerata  | Reklama  | Kontakt

Zamknij X

Błąd wczytywania.

Zamknij X