PIASTOWIE, CHRZEST POLSKI I POCZTKI PASTWA POLSKIEGO
Krzyacy Henryka Sienkiewicza  prawda i fikcja
dzieje.pl Imperium Romanum Muzeum Historii Pols Muzeum II Wojny Światowej Muzeum Pałac w Wilanowie NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE PTH Zamek Królewski w Warszawie 
Polub nas na Facebook'u
ekiosk.pl

Mówią Wieki 3/2017

tylko
8.50 zł

DOSTʘPNE NA:
Win, iPad, Android

pobierz obrazy

Życie. Powieść graficzna.

Yoshihiro Tatsumi

Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe

Czytelnicy polscy otrzymali właśnie wybitne dzieło komiksowe – powstałe w Japonii. Wolumin został poświęcony życiu mieszkańców Nipponu. W przypadku „Życia” autorstwa Yoshihiro Tatsumiego narracja została oparta na życiu i twórczości Osamu Tezuki, od jego początkujących kroków w świecie mangowych komiksów. Finałem ponad ośmiusetstronicowej historii są sukcesy autora-bohatera oraz jego wejście do japońskiej pierwszej ligi komiksowej. Można również zauważyć, ze konstrukcja „Życia” nawiązuje do czasów spektakularnego zdobywania popularności przez japońską mangę.


Opis:

Czytelnicy otrzymali nietypowy wolumin jak na japońskie standardy. Ta powieść graficzna nie tylko został wydany w twardej oprawie, a dodatkowo ten monumentalny wolumin, rysowany przez 11 lat z jego żywota, stanowiąc specyficzną autobiografię, będąca komiksem historycznym. Jej początek zaczyna się w 1945 roku, gdy zwyczajny, wręcz niepozorny dziesięcioletni Hiroshi Katsumie (alter ego autora) zaczyna fascynować się mangą. Następnym krokiem są pierwsze próby dziecięcych prac wysyłanych na konkursy. Poprzez początkowe porażki i sukcesy autor dociera do czerwca 1960 roku, gdy Hiroshi zaczął uprawiać gekigi (). Całość narracji została ukazana na tle wydarzeń z powojennej historii i kultury Japonii. Krótkie notatki uświadamiają czytelnikowi zasięg westernizacji japońskiego społeczeństwa, gdy aktorzy i piosenkarze zaczęli wpływać na obywateli, będąc inspiracją dla młodych ludzi (w miejsce dotychczasowych samurajów czy wojskowych – stąd niepowodzenie przyszłego „zamachu” Yukio Mishimy). Dzięki „Życiu” poznajemy praktycznie nieznane fakty, np. współzawodnictwo Tezuki z Eiichi Fukui. Dla niektórych liczba narysowanych postaci może przytłaczać, jednak wyróżnia się prostota bohaterów, nadająca realizmu całej mandze.

Polski wydawca zrezygnował z tradycyjnego układu graficznego z tekstem czytanym od prawej do lewej strony. Kreska Tatsumiego jest pospolicie prosta, nawiązując do tradycyjnej estetyki autorów, tworzących przed 60-70 laty. kreskę (chociaż cześć teł została pieczołowicie odtworzona). Odnalezienie się w meandrach powojennego „Życia” umożliwiają plakaty filmowe z Audrey Hepburn czy Humpreyem Bogartem, przy czym pojawiają się japońskie gwiazdy show-biznesu.

Wolumin jest na szczęście zszyty, co daje gwarancje cieszenia się tą powieścią graficzną przez lata. Na szczęście polscy wydawcy nie tłumaczyli nazw szyldów czy listów pisanych alfabetem japońskim. Przyjemnie zaskakuje drobiazgowość przypisów końcowych, będących tłumaczeniami dokumentów, choć ich (zapewne niezamierzoną) wadą jest niewielka czcionka.

„Życie” to „epicka autobiografia”, jak to określił polski wydawca. Ta powieść graficzna to pouczająca lektura dla fanów japońskiego komiksu. Cała historia została ładnie skonstruowana. Pierwsze strony mangi nawiązują do twórczości Osamu Tezuki, będącego jeszcze wówczas młodym autorem komiksów. Całą historię kończy zaś epilog w którym także znajdujemy bardzo bezpośrednie odniesienie do jego twórczości. Osobiście odczytałam to trochę jak otwarcie i zamknięcie pewnej ery rozwoju japońskiego komiksu. W całej tej historii jest jeszcze jedna rzecz, która bardzo mi się spodobała. Jest to sposób w jaki Yoshihiro Tatsumi przedstawia postać dla której był oczywistym pierwowzorem. Nie wyczuwa się w tym wszystkim jakiejkolwiek pychy ze strony autora. Istnieje opcja, że niektóre fakty mogły zostać przez niego „podkoloryzowane’, ale należy też mu oddać, że nawet jeśli do tego doszło to zostało to zrobione w sposób umiejętny i zachęcający do czytania.

Hubert Kuberski


dodano: 2015-02-15


Kalendarium

30 marca 1492: Ferdynand Aragoński i Izabella Kastylijska podpisali dekret nakazujący hiszpańskim żydom konwersję na katolicyzm bądź wygnanie.

Bieżący numer

24 luty 2017
nr 3 (686)

Prenumerata  | Reklama  | Kontakt

Zamknij X

Błąd wczytywania.

Zamknij X