PIASTOWIE, CHRZEST POLSKI I POCZTKI PASTWA POLSKIEGO
Krzyacy Henryka Sienkiewicza  prawda i fikcja
dzieje.pl Imperium Romanum Muzeum Historii Pols Muzeum II Wojny Światowej Muzeum Pałac w Wilanowie NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE PTH Zamek Królewski w Warszawie 
Polub nas na Facebook'u
ekiosk.pl

Mówią Wieki 3/2017

tylko
8.50 zł

DOSTʘPNE NA:
Win, iPad, Android

pobierz obrazy

Machno w Polsce

Dariusz Wierzchoś i Michał Przyborowski

wyd. Oficyna Bractwa Trojka

Bohaterem książki Michała Przyborowskiego i Dariusza Wierzchosia Machno w Polsce jest rodowity Hulajpolanin, Nestor Machno, który w tym miasteczku ustanowił legendarną anarchistyczną stolicę – do kiedy bolszewicy pozwalali na to. Choć jak tytuł wskazuje mamy do czynienia z wyeksponowaniem powojennego okresu polskiego w biografii Machny.


Opis:

Anarchizm nigdy nie należał do mainstreamowych zagadnień historycznych – choć peerelowskie wydania klasyków anarchizmu, Kropotkina i Bakunina należą obecnie do białych kruków na rynku antykwarycznym. Tymczasem artykuły o Machnie publikowane w prasie partyjnej – Z pola walki Mać Pariadka – zawierały liczne nieścisłości, wynikające z ograniczeń cenzuralnych lub uproszczeń w narracji historycznej. Pierwszą pracą zmieniającą perspektywę spojrzenia jest 270-stronicowa książka Machno w Polsce, w której tylko 111 stron jest opisem historycznych wydarzeń, zaś pozostałe są wyborem dokumentów poświęconych pobytowi anarchistycznego lidera w II RP.

Książkę zdominowały kwestie polskie w biografii Nestora Machno, począwszy od misji Walerego Sławka. Autorzy odtworzyli stosunek polskich władz lokalnych (Ekspozytury Policji Państwowej m. St. Warszawy, Oddziału Informacyjnego przy Wydziale Bezpieczeństwa Publicznego w Urzędzie Wojewódzkim Pomorskim), sądowych (warszawskiego Sądu Okręgowego) oraz centralnych (II Oddziału SG WP czy MSZ). Dzięki dokumentom obserwujemy losy Machny i jemu najbliższych, wegetujących w strzałkowskim obozie dla internowanych oraz więzieniu mokotowskim. Prasa szczegółowo przybliżała proces toczący się w sali Pałacu Paca czyli obecnym gmachu Ministerstwa Zdrowia. Kolejne strony zostały poświęcone dalszym restrykcjom wobec anarchistów „na wolności” (jak zresztą został zatytułowany rozdział) ze strony RP – ich rozrzucenie po Kresach Zachodnich – Poznań, Bydgoszcz i Toruń. Okresowi polskiemu w biografii Machny zostały poświęcone strony 67-90, ale za to wspiera je prawie sto czterdzieści stron wyboru dokumentów „machnowskich” ze zbiorów AAN, CAW, innych polskich placówek archiwalnych. Uzupełnieniem narracji są też licznie przytaczane artykuły z ówczesnej prasy polskiej, które poświęcały dużo miejsca procesowi sądowemu Nestora Machny.

Celem Michała Przyborowskiego i Dariusza Wierzchosia było ukazanie możliwie wszystkich form działalności Nestora Machny – włącznie z pogromami antyżydowskimi, których mieli dopuszczać się jego ludzie (Sofijewka!). Za Pipesem przypominają, że przeważały ekscesy o charakterze rabunkowym – mimo braku aprobaty dla takiego rodzaju postępowania i publicznego rozstrzeliwania ich autorów. Przybliżenie czytelnikom profilu psychologicznego swego bohatera, pozwoliło ukazać jego relacje z najbliższym otoczeniem – w tym licznymi kobietami.

Autorzy dużo miejsca poświęcili młodości i czasom rewolucyjnym do roku 1921, w tym kształtowaniu się poglądów oraz ideologii wyznawanej przez bohatera, ale też kwestiom ówcześnie popularnej idei wolnej miłości, której hołdował ataman z Hulaj Pola. Obaj autorzy pozwalają czytelnikowi zorientować się w częstych zmianach sojuszy podczas wojny domowej w Rosji, czemu ulegał też Machno. Po wycofaniu się z terenów sowieckiej Ukrainy, a jeszcze przed znalezieniem się w RP, »anarchistyczny watażka« funkcjonował w Rumunii. Ciekawie zostały przedstawione relacje z ukraińskimi organizacjami na emigracji, jak i próby prowadzenia dywersyjnej działalności z terytorium rumuńskiego.

Michał Przyborowski i Dariusz Wierzchoś nie pomijają prób uzyskania zgody na wyjazd z niegościnnej Polski do Niemiec – co Machnie udało się, ale de facto bez prawa powrotu do Polski. Przywołują dalsze perypetie więzienne w Wolnym Mieście Gdańsku, co spowodowało jego nielegalny wyjazd do Berlina przez Szczecin, a wkrótce dalszą tułaczkę. Na dłużej osiadł – jak przekazują autorzy – dopiero w Paryżu. Choć jak okazało się był to okres jego największych upokorzeń, przez co nie można się dziwić, że jego żona zaczęła kolaborować z kryptosowieckimi i kominternowskimi organizacjami-parawanami.

Bibliografia pracy Michała Przyborowskiego i Dariusza Wierzchosia wykazuje się wszechstronną znajomością literatury na temat ruchu anarchistycznego i jego ideologii. Znakomicie są zorientowani w rosyjskiej i ukraińskiej literaturze analizującej losy Machny wraz z jego sromotną klęską w zetknięciu z bolszewicką nadsprawnością polityczną. Podobnie wygląda sprawa archiwaliów i szeroka kwerenda, głównie oparciu o zbiory Archiwum Akt Nowych, ale autorzy korzystali z dokumentów rozrzuconych w trzech europejskich miastach – tak właśnie dziś pisze historię, przeczesując archiwa w zjednoczonej Europie. Choć należy zadać pytanie czy jakaś spuścizna archiwalna temat Machny nie zachowała się na Ukrainie, dostępniejszej dla polskiego historyka niż Moskwa – szczególnie rozpoznanie wywiadowcze realizowane podczas pobytu i działalności Machny w II RP poprzez polską agenturę ukraińskiej GPU, rekrutującą się spośród KPZU i KPRP, czy powojennego rozprawienia się z członkami jego rodziny i zaprzyjaźnionymi anarchistami przez NKWD i KGB (choć akurat te dokumenty mogą być jeszcze nie dostępne). Ciekawe mogłaby być kwerenda w spuściźnie Kominternu w kontekście Związku Obywateli Ukraińskich we Francji (SUGUF) oraz dojechanie do Rostowa nad Donem, Taganrogu, czy Strawropola – ale taki rozmiar kwerendy niestety nie jest dostępny w obecnej fazie kryzysu dla polskiego historyka.

Nieznaczną bolączką Machny w Polsce jest aparat naukowy, pomocny w zrozumieniu skomplikowanego tła, związanego z tytułowym bohaterem, choć przeciążony danymi biograficznymi. Rozwiązaniem było umieszczenie biogramów w aneksie w postaci słowniczka Personae dramatis. Ponadto trochę dziwi wykorzystywanie dzieł z minionego okresu „błędów i wypaczeń”, jak chociażby odniesienia do trzeciego tomu Historii dyplomacji pod red. W. Chwostowej w kwestii pokoju brzeskiego czy Rozgromienie Wrangla opublikowane przez I. Korotkowa w 1952 r. – od tego czasu pojawiły się ustalenia choćby rosyjskich historyków nie są skażone zasadami materializmu dialektycznego.

Hubert Kuberski


dodano: 2012-09-09


Kalendarium

25 marca 1807: W imperium brytyjskim zniesiono handel niewolnikami.

Bieżący numer

24 luty 2017
nr 3 (686)

Prenumerata  | Reklama  | Kontakt

Zamknij X

Błąd wczytywania.

Zamknij X