PIASTOWIE, CHRZEST POLSKI I POCZTKI PASTWA POLSKIEGO
Krzyacy Henryka Sienkiewicza  prawda i fikcja
dzieje.pl Imperium Romanum Muzeum Historii Pols Muzeum II Wojny Światowej Muzeum Pałac w Wilanowie NARODOWE ARCHIWUM CYFROWE PTH Zamek Królewski w Warszawie 
Polub nas na Facebook'u
ekiosk.pl

Mówią Wieki 9/2017

tylko
8.50 zł

DOSTʘPNE NA:
Win, iPad, Android

pobierz obrazy

Korona śniegu i krwi

Elżbieta Cherezińska

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

 

Elżbieta Cherezińska zdążyła już zdobyć grono moli książkowych, która «otworzyła Czytelnikom getto łódzkie» w Byłam sekretarką Rumkowskiego. Dzienniki Etki Daum. Później była trylogia Północna Droga, którą udowodniła, że historyczne realia z umiejętnie stworzonymi portretów psychologicznych nie są dla niej trudnością narracyjną, pisząc dobrze skonstruowaną opowieść osadzoną w realiach schyłku X wieku. Podobnie było z Grę w kości – thrillerem psychologiczny o Zjeździe Gnieźnieńskim 1000 roku Trzysta lat później rozgrywa się akcja siedmiusetstronicowej powieści Korona śniegu i krwi, gdy Piastowicze doby rozbicia dzielnicowego byli sobie śmiertelnymi wrogami.


Opis:

Autorka włączyła do akcji powieściowej elementy tajemniczości, wierzeń pierwotnych, a nawet fantasy (choć bardziej pasowałoby określenie fantasmagoryjne). To zapewne sposób na zyskanie czytelników wśród osób, które z odrazą przypominają sobie wkuwanie na pamięć poszczególnych księstw doby rozbicia, szczególnie na Śląsku. Dzięki temu narracja Cherezińskiej, mimo mocnego osadzenia w realiach historycznych, została tak skonstruowana, aby łatwo można wpleść wątki fantasmagoryjne. Powieść polskiej autorki (porównywana przez wydawcę do prozy Martina) ma zbliżony układ rozdziałów, z których każdy rozpoczyna imię bohatera, a jego losy stanowią kolejną perspektywę dla opisywanych wydarzeń.

Jednak sama Korona śniegu i krwi pozostaje dziełem oryginalnym, poza grą słów pozbawionym naśladownictwa – jedynie wykorzystującym popularność Martina. Szansę na przywrócenie chwały  Królestwu Polskiemu daje pojawienie na arenie politycznej księcia Przemysła II, wspieranego radami przez Jakuba Świnkę. Temu młodemu Piastowiczowi było wieszczone zjednoczenie Polski, choć nim krótkotrwale sięgnie po królewskie insygnia władzy, stoczy wiele zmagań politycznych i wojskowych. Autorka znalazła dość miejsca aby na kartach powieści pojawiła się większość książąt z rodu piastowskiego – pojawiają się Rogatka, Henryk Probus (określany przedziwnie jako Herzog Heinrich), Mściwój Pomorski, Leszek Czarny, Bolesław Wstydliwy, czy najszerzej znany karzeł na polskim tronie Władysław zwany Łokietkiem.

Cherezińska, po swoim literackim debiucie, przyzwyczaja czytelników do faktu, że coraz dokładniej odwzorowuje obyczajowość średniowiecza oraz opisywane wydarzenia oraz postaci. Oczywiści fikcja literacka osadzona w realnych wydarzeniach pozwala sobie przemodelowywać rzeczywistość na potrzeb narracji wykreowanej przez pisarkę i poszerzoną o wątki fantasmagoryjne. Wprowadzenie elementów mistycznych, odbieranych dwuznacznie jako fantastyka albo wyobraźnia bohaterów. Ponadto umiejętne wplecenie epizodów historii alternatywnej, nie przeczących ustaleniom podręcznikowym, nie podrażniło oka, ani nie wymuszało wyrywania sobie ostatnich włosów. Autorka potwierdziła, że umiejętne wybranie wydarzenia z przeszłości może obfitować w fascynujące epizody, a ich nawiązania do kanonicznych dzieł nadaje jej książce ramy epickiej opowieści.

Cherezińska wyeksponowała wątek istniejącego w podziemiu politeizmu słowiańskiego przy dominującym oficjalnie chrześcijaństwa. Ów motyw autorce udało się odświeżyć przy pomocy wątków fantasmagoryjnych. Zmagania starej i nowej wiary, ciekawie zaakcentowane w skandynawskich peregrynacjach autorki, zaś w Koronie śniegu i krwi zostały zbytnio nasycone przesłaniem szamańsko-matriarchalnym pogaństwa. Poza wspomnianym „wypaczeniem” autorce zdarzyły się drobne nieścisłości czasowe akcji, rozgrywającej się w okresie ponad czterech dekad. Przykładem może być wydarzenia z maju 1272 r., płynnie przenoszące czytelnika w to co wydarzyło się dwanaście miesięcy później, choć nie mamy pewności czy są splecione chronologicznie czy raczej czasowo oddzielone od siebie. Autorka jakby zapomina, że przydomek stryja księcia wielkopolskiego Przemysł II – Bolesława brzmiał Pobożny.

Ale największą zaletą warsztatu Elżbiety Cherezińskiej jest jej styl i piękno języka (choć nie jest to polszczyzna trzynastowieczna – o dziwo zbliżona bardzo do języka czeskiego, tak, że było możliwe porozumienie z sąsiadami zza południowych gór). Autorka nie siliła się stylizowanie języka powieści staropolszczyzną, a dzięki zastosowała złoty środek, łącząc parodię z patosem – wykorzystując zarówno porywające obrazy batalistyki oraz humorystyczne dialogi, doprowadzające czytających do śmiechu. Ofiarowany autorce talent magii słowa pozwalał na szybkie pochłanianie Korony śniegu i krwi, dzięki wspomnianej wartkiej akcji i bohaterom, jak żywym. Edycja wyróżniała się layoutem o dużej, czytelnej czcionce, przejrzystemu składowi tekstu oraz śnieżnie białym papierem. Solidna korekta językowa wyróżnia książkę Cherezińskiej – co jest wykładnią solidności i jakości pracy poznańskich wydawnictw.

Korona śniegu i krwi jako utwór niewątpliwie oryginalny, mimo prawie niezauważalnych mankamentów fabularnych, jest książką godną przeczytania przez miłośników średniowiecznej historii Polski, jak i zwolenników fantasy. Sam wydawca nazwał Koronę śniegu i krwi «polską Grą o tron» - takie porównania najczęściej będące nadużyciem, w stosunku do książki Cherezińskiej wydają się w pełni zasłużonym i udanym porównaniem, będąc jednocześnie grą słowną. Czymże innym były intrygi piastowskie oraz nieustające podjazdy i walki prapraprawnuków Bolesława Krzywoustego w okresie rozbicia dzielnicowego, jak nie grą o tron w słowiańskim (przy mocniejszym osadzeniu w przeszłości) wydaniu?

chajotka


dodano: 2012-10-01


Kalendarium

31 sierpnia 12: Caius Iulius Caesar Kaligula, cesarz rzymski w latach 37–41n.e.

Bieżący numer

31 sierpień 2017
nr 9 (692)

Prenumerata  | Reklama  | Kontakt

Zamknij X

Błąd wczytywania.

Zamknij X